Aktor, tancerz, akrobata, chemik, a nawet magik, który sprzeciwia się prawom fizyki — tak w skrócie przedstawiany jest barman po udanym flair show, czyli pokazie barmańskich umiejętności. Dobrze zaprezentowana sztuka posługiwania się sprzętem barmańskim jest jak niekonwencjonalny, często zabawny, a na pewno balansujący emocjami taniec z butelkami, shakerami, szklankami, lodem, serwetkami lub słomkami.

Często autorskie programy choreograficzne barmanów wykorzystują akrobatyczne umiejętności, efekty pirotechniczne, zimne ognie lub żonglerkę płonącymi przedmiotami. A wszystko w rytm muzyki, dlatego liczy się płynność ruchów i szybkość, dzięki której emocje uczestników sięgają zenitu. O to w tym chodzi, aby wprowadzić dobry nastrój, niejednokrotnie rozkręcić imprezę, a na pewno zaproponować interesujący temat do rozmów przez długi czas.

Jak on to zrobił?

Pokaz barmański nie jest standardową atrakcją towarzyszącą każdemu wypadowi do pubu lub restauracji, więc wzbudza duże zainteresowanie na weselu, wieczorze panieńskim lub urodzinach. Oglądany na żywo, z bliskiej odległości potęguje emocje, na tyle, że potem pojawiają się pytania typu: Jak on to zrobił? Jak udało mu się podrzucać napełnione alkoholem butelki i nie narobić bałaganu? Otóż to nie magia, to fizyka.

Z doświadczenia wiem, że potrzeba trochę czasu, aby z powodzeniem wykorzystywać siłę odśrodkową butelki napełnioną w połowie alkoholem, a jeszcze więcej, by sprawiało to przyjemność nie tylko wykonującemu takie akrobacje barmanowi, ale przede wszystkim obserwatorom. Wyższym stopniem wtajemniczenia w pokazy flair show jest możliwość podrzucania przedmiotami z pełnymi obrotami oraz większą swobodą i zakresem ruchów, a także dodawanymi umiejętnościami, które można zaprezentować. Do tego dochodzi także żonglerka kilkoma butelkami w tym samym czasie, więc już można sobie wyobrazić jakiej sprawności wymaga taki solowy pokaz barmański.

Zgrany duet

Natomiast show wykonane w tandemie wymaga dodatkowo jeszcze perfekcyjnego zgrania się nie tylko z muzyką, ale także z partnerem. Niestety niczego nie da się ukryć lub zamaskować, gdyż odległość między popisującymi się swoimi umiejętnościami barmanami a obserwatorami jest zbyt mała. Poza tym w tandemowym pokazie barmańskim występują dwie osoby, więc każdy ruch jest dokładnie punktowany przez obserwatorów. Nie da się też ukryć zadowolenia barmanów po udanym flair show. W końcu nic tak nie cieszy, jak zachwyt i aprobata dla wyjątkowych drinków.